Dodano 11 lat temu

Ryan Dungay na podium w Salt Lake City

(Brak opinii)

Broniący tytułu Mistrza Świata Dungay i jego Suzuki RM-Z 450 stali przed ciężkim zadaniem w Salt Lake City. Amerykanin musiał odrabiać straty do prowadzących wyścig rywali, którzy lepiej wystartowali. Ostatecznie był w stanie dogonić czołową grupę i wywalczyć trzecie miejsce w biegu finałowym.

 

To dwunaste podium zawodnika zespołu Rockstar Makita Suzuki Racing w tym sezonie. Przed ostatnim wyścigiem, który odbędzie się piątego maja na Sam Boyd Stadium w Las Vegas, Ryan Dungay jest trzeci i ma dwanaście punktów straty do prowadzącego w klasyfikacji generalnej FIM/AMA Supercross Ryana Villopoto (Kawasaki) oraz zaledwie trzy punkty do Chada Reeda (Honda), który jest drugi.

 

W finale w Las Vegas rozstrzygną się losy tytułów we wszystkich trzech klasach: Supercross 450’cc, West i East Lites 250’cc.

 

Ryan Dungay – trzecia pozycja Rice-Eccles Stadium: „W dzisiejszym wyścigu wszyscy doskonale jechali i niezmiernie ciężko było odrabiać pozycje. Wynik jest dobry, ale w Las Vegas muszę wygrać!” podkreśla zdeterminowany Mistrz Świata.

Dodaj komentarz