Wyróżnione
Dodano 2 tygodnie temu

Zew MOTOCYKLISTY

(2 opinie)

Gdyby nie ludzie, motocykle nie miałyby najmniejszego sensu 😉. To Twórca nadaje mu kształt, a my – użytkownicy piszący nimi historię swojego życia dajemy im duszę… Tekst piosenki „Zew Motocyklisty” nigdy by nie powstał, gdyby nie fantastyczna społeczność grupy „Motocyklista – z Pasji do Jazdy, z Miłości do Wolności”. To Wy, współtworzący tą redakcyjno-facebookową przestrzeń na co dzień, byliście bezpośrednim zapalnikiem i inspiracją do przelania tych emocji na papier.

 

Kiedy kilkanaście lat temu zakładałem tą grupę, przyświecał mi jasny cel, ale rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania. Dzisiaj to miejsce żyje autentycznymi relacjami, prawdziwymi przyjaźniami, merytorycznymi poradami i życzliwością, o którą na współczesnym Facebooku niezwykle trudno, choć te złe emocje też potrafią się wkraść 😉. Ten tekst powstał jako nasze podziękowanie –relacje i kulturę, którą wspólnie budujecie, za bezinteresowne dzielenie się dobrem, za rdzenną „pasję do jazdy i miłość do wolności”.

 

Nie chciałem, by ten utwór stał się pompatycznym hymnem. Zależało mi, by był wezwaniem, wezwaniem do przebudzenia, zwykłym, szorstkim przypomnieniem o tym, czym jest prawdziwa, nieskrępowana motocyklowa wolność i jak potrafiono ją celebrować kilkadziesiąt lat temu, na przełomie epok – w najwspanialszy sposób, czyli „na grzbiecie motocykla”.

PREMIERA na naszym kanale na YT 01.05.2026 g. 19:00

 

Kłaniam się w pas każdemu z Was. Jako autor tekstu i w imieniu zespołu redakcyjnego „Motocyklisty” – bądź co bądź najstarszego tytułu prasowego o tematyce motocyklowej w Polsce – dziękuję, że każdego dnia dostarczacie nam inspiracji do działania, stajecie się współgospodarzami grupy i jesteście z nami 😉.

 

Słowa to jednak tylko słowa. Utwór nie stałby się całością, gdyby nie praca twórcy muzyki – Arteza Artura Patanowskiego. To jego muzyka sprawiła, że ten tekst ożył i, mówiąc najprościej, to on „dał mu skrzydła”.

 

Słuchajcie i udostępniajcie. To utwór stworzony na cześć prawdziwych motocyklistów – ludzi, którzy „motocyklami piszą historie swojego życia”, mają w sercu anioła wolności i dzielą się bezinteresownym dobrem, a ich najważniejszym paliwem jest Pasja do jazdy i miłość do wolności. Trzeba to pielęgnować 😉

 

Dziękuję twórcom tego klipu, którego prapremiera odbyła się podczas Warsaw Motorcycle Show 2026 ,  w dniu 28.03.2026 r

Zdjęcia: Sylwia Filipiak, Damian Pakulski, Jakub Palinowski, Mirosław Pieniek, Michał Sierpień, Adam Wieczorek
Montaż: Sylwia Filipiak
Piosenka: „Zew Motocyklisty”
Muzyka i wykonanie: Artez Artur Patanowski
Słowa: Paweł Kot

 

LwG! Wasz redaktor 😉






Podziel się z innymi

Dodaj komentarz