Dodano 12 lat temu

XII Motopiknik w Komarówce

(Brak opinii)

Jedenasty zlot w Komarówce (rok 2009) był okrzyknięty jednym z największych zlotów w kraju, więc kolejny musiał być jeszcze lepszy. Już od piątkowego ranka stadion w Komarówce zapełniał się motocyklistami i maszynami różnego typu. Piątek był przeznaczony na ochłonięcie po podróży, przywitanie się ze starymi znajomymi, rozbicie wigwamów i relaks – oczywiście przy dobrej muzyce zespołów rockowych. Tego dnia mają czas na pokazanie swoich talentów młode zespoły, nie znane jeszcze lub mało znane. Do tego, jak zawsze, została przygotowana grochówka, nie dość, że własnoręcznie przez chłopaków z Panther, to jeszcze do tego darmowa. Sobotni poranek, jak już stało się tradycją, rozpoczął się od rajdu na orientację po okolicach miejscowości. Wymagał on pełnego skupienia w czasie jazdy. Na wyjeździe każdy z uczestników dostał opis trasy, która miała 40km długości. W czasie przejazdu trzeba odnaleźć 6 punktów kontrolnych i zastosować się do instrukcji umieszczonej w każdym punkcie w celu zdobycia pieczątki. Wszyscy, którzy zdobyli komplet 6 punktów (pieczątek) brali udział w losowaniu głównej nagrody wartej 1 000zł. Ta zabawa nie była na czas, jej celem był przyjemny spacer motorkiem. (i tu nie chcę się chwalić ale kiedyś, kiedyś wygrałem ten rajd). Gdy większość zgłoszonych uczestników rajdu wróciła zaczęliśmy z konkursami zręcznościowymi na terenie zlotu. Było palenie gumy, walka na worki i wiele innych. Oczywiście nie mogło zabraknąć ,,Pochłaniacza agresji”… kto był w Komarówce to wie o czym piszę;)o kto nie wie niech wpada w 2011 – w kalendarzu Motocyklisty, w którym jest ponad 250 imprez na pewno znajdzie dokładny termin. Około południa zlotowicze pod czujnym okiem policji i wyznaczonych osób z klubu ruszyli na paradę. Tradycyjnie organizowana jest co roku inna trasą, do innego miasta. Również w trakcie parady uczestnicy mogą spodziewać się wiele atrakcji dla uczestników. Po powrocie na terenie imprezy był permanentny miły nastrój wspólnej zabawy, przy piwku , ognisku i oczywiście świetnych gwiazdach muzyki: Hunter, Acid Drinkers, Farben Lehre, Samokhin Band, Etna.

Na tegorocznym zlocie, zapewne będzie kolejna porcja mocnych wrażeń, w tym… parada weselna Prezydenta Klubu Panther.

 

Fotoreportaż z XIII Moto Pikniku Weselnego zobaczysz tutaj

Dodaj komentarz