Wyróżnione
Dodano 2 miesiące temu

Wystrzałowe otwarcie sezonu u „Armat”…

(2 opinie)

Rozpoczęcie sezonu motocyklowego w Stoczku Łukowskim, organizowane przez tutejszy klub „Armaty”, to od wielu lat miejsce, w którym wielu motocyklistów z pogranicza Mazowsza, Podlasia I Lubelszczyzny, chętnie oficjalnie potwierdzają wjazd w nowy sezon motocyklowy (bo przecież pod koniec kwietnia, jak to miało miejsce w tym roku, większość już sezon rozpoczęła).

Przyjacielska atmosfera, kameralne miejsce i dobra organizacja sprawiają, że można tu spotkać nie tylko okoliczne kluby i motocyklistów niezrzeszonych, ale również gości z całkiem odległych miejsc. Z pewnością nie bez znaczenia jest też możliwość objazdu po okolicy w paradzie. W odróżnieniu od wielu takich przejazdów, jakie mają miejsce w miastach, tutaj raczej się jedzie, niż stoi i grzeje silnik, a mieszkańcy z życzliwością pozdrawiają długą kolumnę motocyklistów.

Tradycyjnym elementem rozpoczęcia sezonu w Stoczku Łukowskim jest Msza w tutejszym kościele parafialnym, po której ma miejsce błogosławieństwo motocykli i wspomniany paradny przejazd do siedziby klubu na konkursy i część kulinarno-towarzyską… W tym roku „Armaty” nagrodziły uczestników w czterech kategoriach. Najstarszym motocyklistą na imprezie był Henio z 1950 roku, a najstarszym motocyklem FN M70C. Nagrodę za najdłuższą trasę otrzymał kolega Tomasz z miejscowości Kosarzew Stróża (155 km.), jednak największe emocje wzbudził konkurs na najgłośniejszy motocykl, który bezapelacyjnie wygrał ziejący ogniem z wydechów Harley. W tym miejscu niestosowne byłoby pytanie o wynik pomiaru zwycięzcy, ale rzeczywiście cicho nie było. Na wszelki wypadek nie podajemy też numeru rejestracyjnego zwycięzcy ;)…

Popołudniu, posileni smakołykami z grilla „Armat” motocykliści, ruszyli na podbój okolicznych malowniczych dróg albo w domowe pielesze, a Stoczek Łukowski stał się na powrót spokojnym malowniczym miasteczkiem na styku kilku regionów :)…

Jeśli jeszcze nie byliście tutaj albo nie mieliście okazji poznać gościnności „Armat”, przyjedźcie za rok.

(Tomek Woźniakowski, zdjęcia: Autor i Kinga Woźniakowska)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu i wszystkie komentarze pod nim ;-). Abyśmy mogli rozwijać się dla Ciebie polub, obserwuj i udostępnij ten artykuł oraz nasze socialmedia
Facebook: https://www.facebook.com/Motocyklista.info
Twitter: https://twitter.com/motocyklistainf
YouTube: http://www.youtube.com/@Motocyklista
Instagram: https://www.instagram.com/motocyklista.info
TikTok: https://www.tiktok.com/@motocyklista.info






Podziel się z innymi

Dodaj komentarz