Mototarg odwiedziliśmy 12 kwietnia 2025 ma już 25 lat i pamiętam, jak byłem na jego pierwszej edycji. Bazar kilkukrotnie zmieniał lokalizację, jednak od wielu lat Tor Wyścigów Konnych jest jego stałym miejscem.
Mototarg, jak sama nazwa wskazuje, przyciąga głównie motocyklistów, szczególnie tych lubiących zabytkową motoryzację. Bazar jednak to coś więcej – znajdziesz tu motocykle wszelkiej maści, części, akcesoria, specjalistyczne firmy, trafiają się zabytkowe auta czy militaria. Tak naprawdę można znaleźć tu prawie wszystko, bo swego czasu, gdy Internet nie był tak popularny, mieliśmy go właśnie na takich giełdach.
Giełdy motocyklowe to nie tylko handel – to głównie ludzie, którzy stanowią ten klimat. Miłośnicy, pasjonaci, hobbyści czy zwykli oglądacze – każdy zostawia coś po sobie.
MotoBajzel, jak to potocznie się mówiło, to czas, w którym zawarłem wiele znajomości i kontakt z wieloma osobami mam do dziś. Są też tacy, z którymi spotykamy się tylko podczas takich wydarzeń, niemniej jednak bardzo miło jest chwilę porozmawiać i wymienić spostrzeżenia.
Odnoszę jednak wrażenie, że klimat, który ja pamiętam, trochę się zaciera – jak również zainteresowanie takimi bazarami. Szkoda, bo to jest jedyna okazja, kiedy możemy zobaczyć, pomacać i porozmawiać.
Drodzy motocykliści – pamiętajcie, czasami warto być offline i wspierać takie biznesy.





