Sobotni poranek 4 października 2025 roku w malowniczym Sobieszynie (gmina Ułęż) przyniósł motocyklowej społeczności chwilę głębokiej refleksji i jedności. W kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego odbyła się coroczna msza święta w intencji zmarłych motocyklistów – tych, którzy odeszli zbyt wcześnie na wieczną paradę po niebiańskich autostradach.
Mimo chłodnej aury jesiennej, przed świątynią zaparkowało kilkadziesiąt maszyn, a w nabożeństwie uczestniczyli nie tylko miłośnicy dwóch kółek, ale także rodziny tych, którzy już nie wrócą z trasy, a także lokalna społeczność.
Organizatorem wydarzenia był nasz redakcyjny kolega, Tomasz Woźniakowski, wsparty przez zgraną ekipę Grupy Moto Sobieski. To oni, z pasją i oddaniem, przenieśli po ponad ćwierć wieku tradycję z dawnej lokalizacji w Starej Iwicznej właśnie do Sobieszyna, dbając o każdy detal. O godzinie 12:00 odczytano nazwiska tych, którzy odeszli, a homilię wygłosił ks. Łukasz z klubu God’s Guards – w typowo motocyklowym klimacie, przypominając o sile wspólnoty i ostrożności na drodze. Po mszy wszyscy zasiedli do wyśmienitego poczęstunku przygotowanego przez lokalne Koła Gospodyń Wiejskich z Sobieszyna i Zosina, gdzie nie brakowało wspomnień, śmiechu i toastów za bezpieczny – dla nas – sezon.
Nie zabrakło w tym miejscu wspaniałych zajęć z ratownictwa medycznego i pierwszej pomocy, które poprowadził Jarek – jak zwykle bardzo poruszając wyobraźnię i angażując zgromadzonych motocyklistów.
Motocyklista do szpiku kości również realizował swą misję podczas tego wydarzenia, jednak tym razem okazało się, że wszyscy obecni byli zarejestrowani lub nie mogli się zarejestrować z przyczyn proceduralnych.
To co zadziało się w Sobieszynie pokazało, że pasja motocyklowa to nie tylko adrenalina, ale coraz częściej „RELACJE”, a takie inicjatywy przypominają, dlaczego warto jeździć i spędzać czas razem. Gratulacje dla Tomka i Moto Sobieski – kontynuujcie to dzieło i do zobaczenia za rok!

































