Witam,
W 1999r. mając 19 lat i zajawkę na motocykle pojechałem nad morze do pracy by zarobić na maszynę.
Stało się inaczej, wypadek i amputacja nogi.
Teraz wracam po latach do motocykli, wymieniam protezę na nowszą ale brakuje trochę kasy.
Udało się pozyskać część środków z fundacji lecz jeszcze brakuje.
Podaję link do zbiórki, proszę podajcie dalej może ktoś ma chęć wpłacić symboliczną kwotę będę bardzo wdzięczny.

