Dodano 5 lat temu

Szóste podwójne podium Repsol Hondy w MotoGP

(Brak opinii)

Dani Pedrosa finiszował z kolei na torze Red Bull Ring na trzeciej pozycji.

 

Startujący z pole position obrońca tytułu, który tydzień wcześniej triumfował w Grand Prix Czech w Brnie, tym razem rozminął się ze zwycięstwem o zaledwie jedną dziesiątą sekundy, ale nie poddał się bez walki. Marquez naciskał Andreę Dovizioso do samej mety, widowiskowo atakując Włocha w ostatnim zakręcie.

„Nie byłbym w stanie dzisiaj zasnąć gdybym nie spróbował zaatakować w ostatnim zakręcie i wygrać – powiedział Marquez, który dzięki siódmemu podium w tym sezonie powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej do 16 punktów. – Dovi był dzisiaj od nas trochę szybszy i trudno go było wyprzedzić. Dałem z siebie wszystko. Nasza walka była piękna, a Dovi zasłużył na wygraną. Cieszę się z dwudziestu punktów wywalczonych na torze, na którym rok temu mieliśmy spore problemy. To dla na ważny wynik. Dzięki ciężkiej pracy całego zespołu znaleźliśmy ustawienia, dzięki którym jesteśmy konkurencyjni w każdych warunkach. Dzisiaj byłem w stanie zaatakować w ostatnim zakręcie, bo dobrze czułem się na motocyklu. Musimy utrzymać tę passę i spróbować być na podium w każdym wyścigu.”

 

Dwie sekundy za obrońcą tytułu finiszował Pedrosa, który po starcie z ósmego pola skutecznie przebijał się w kierunku czołówki, na półmetku wyścigu doganiając prowadzącą dwójkę i ostatecznie także sięgając po swoje siódme podium w tym sezonie.

Wyścig klasy Moto2, w której wszyscy zawodnicy korzystają z silników z drogowego modelu Honda CBR600RR, wygrał lider tabeli, Włoch Franco Morbidelli, który w przyszłym roku wystartuje Hondą w kategorii MotoGP. W Moto3 kolejne zwycięstwo dla Hondy wywalczył prowadzący w klasyfikacji generalnej Hiszpan Joan Mir. Kolejna runda MotoGP już za dwa tygodnie na brytyjskim torze Silverstone. Wcześniej, w najbliższą niedzielę, Marqueza i Pedrosę czeka jednodniowy test na włoskim torze Misano.

 

Dodaj komentarz