Z radością ogłaszamy, że do naszego zespołu dołącza Bartek – dziewiętnastoletni pasjonat, który obejmuje stanowisko stażysty i zostaje „naszym człowiekiem we Wrocławiu”. Bartek to przykład „młodego gniewnego” w najlepszym tego słowa znaczeniu. Na co dzień łączy naukę w szkole średniej z dwiema pracami weekendowymi, by sfinansować swoje największe marzenie: prawo jazdy kategorii A2 i pierwszy własny motocykl.
W „Motocykliście” od lat trzymamy się żelaznej zasady: rzadko angażujemy się w akcje o charakterze stricte finansowym. Wierzymy w pracę, rzetelność i budowanie wartości od podstaw. Czasem jednak pojawia się ktoś, kto udowadnia, że pasja to nie tylko chęć „posiadania”, ale przede wszystkim determinacja i rozwój.
Dlaczego odstąpiliśmy od zasady i zdecydowaliśmy się go wesprzeć? Bo w jego przypadku nie chodzi o zwykłą zbiórkę na „maszynę”. To inwestycja w człowieka, który już teraz pokazuje redakcyjny hart ducha. Bartek wpisuje się idealnie w naszą filozofię: „Dziel się pasją, bo pasja jest dobra, a dobro wraca”.
Bartek o swojej drodze:
„Motoryzacja towarzyszy mi, odkąd pamiętam – to coś więcej niż hobby, to marzenie, na które zapracowuję każdą wolną chwilę. Obecnie kończę kurs kategorii A2. Choć pracuję na dwa etaty, by odłożyć każdy grosz, czas ucieka, a sezon motocyklowy nie chce czekać. Moja rodzina wspiera mnie duchowo, ale finansowo muszę liczyć na siebie. Każda pomoc przybliża mnie do momentu, w którym wreszcie będę mógł usiąść na własnej maszynie i – już jako członek redakcji – dzielić się z Wami relacjami z dolnośląskich tras i imprez”.
Wspierając Bartka, nie tylko pomagacie spełnić marzenie 19-latka, ale przede wszystkim inwestujecie w rozwój młodego redaktora, którego teksty i energię już niedługo zobaczycie na naszych łamach.
Trzymajcie kciuki tak jak my, aby Bartkowi udało się pogodzić tą piękną pasję z obowiązkami 😉
Bartek, witaj na pokładzie!


