Wyróżnione
Dodano 3 miesiące temu

Suzuki z dużym dekoltem.

(1 opinia)

Styczeń 2026 – zaczynam nowy sezon motorysunkowy. Do atelier wjeżdża piękna Suzuki Bandit – dużo czerni, czerwieni i wyeksponowane, gęsto żebrowane cylindry uwięzione w ramie niczym w klatce.

 

 

Aby podkreślić ten atut użyłem trochę modelarstwa. Są tu sklejone ze sobą dwie płaszczyzny oddalone od siebie o 3 cm – przestrzeń w którą wkleiłem serce motocykla oraz pogniecioną blachę aluminiową.

 

 

Wyjaśniam też, skąd ten biały duży fragment na obrazie – otóż Kuba chcąc ukryć przed mamą zakup motocykla schował go w szopie i nakrył prześcieradłem…






Podziel się z innymi

Dodaj komentarz