Wyróżnione
Dodano 4 tygodnie temu

Seven Fifty z garażowego zacisza

(1 opinia)

Owszem, rysuję motocykle, ale przede wszystkim opowiadam relacje między maszyną a jej właścicielem. A zaczęło się właśnie od tego zamówienia. Każdą śrubkę w tej Hondzie Lucjan osobiście przykręcał, bo złożył swój motocykl od zera…

 

 

Musiałem wykorzystać dużo czerni, prawdziwe śrubki, nakrętki, podkładki i uszczelki przyklejone do obrazu na żywicę epoksydową. Efekt na tyle mi się spodobał, że postanowiłem wykorzystywać nietypowe przedmioty do swoich rysunków.

 

 

I parę słów do Lucjana: szacunek dla Twoich umiejętności i wytrwałości. Życzę Tobie, by Cebula odwzajemniła się Tobie milionem bezawaryjnie przejechanych kilometrów! Pozdrawiam!

 

 






Podziel się z innymi

Dodaj komentarz