Dodano 10 lat temu

Pedrosa na podium w Katalonii

(Brak opinii)
Po kolejnym genialnym starcie, Pedrosa wyprzedził startującego z pole position kolegę zespołowego, obrońcę tytułu Caseya Stonera i objął prowadzenie w pierwszym zakręcie wyścigu. Niemal do samej mety Hiszpan musiał zaciekle walczyć o zwycięstwo, najpierw z Amerykaninem Benem Spiesem, który upadł po błędzie na trzecim okrążeniu, a następnie z prowadzącym z klasyfikacji generalnej Jorge Lorenzo.

 

Po błędzie w dziesiątym zakręcie na sześć kółek przed metą, Pedrosa stracił co prawda pierwszą pozycję i na mecie musiał zadowolić się drugą lokatą, ale jednocześnie umocnił się na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej i odrobił siedem punktów do drugiego w tabeli i czwartego na mecie, Caseya Stonera.

 

„Nie mogę być zadowolony z drugiego miejsca, ponieważ chciałem wygrać przed własnymi kibicami, ale w drugiej połowie wyścigu nie mogłem utrzymać tempa – podkreślał Pedrosa. – Muszę jednak podziękować zespołowi, który wykonał w ten weekend wyśmienitą pracę. Musimy nadal iść w tym kierunku i w najbliższych wyścigach zacząć wygrywać.”

Pedrosa na podium w KataloniiCzwarta pozycja broniącego mistrzowskiego tytułu Australijczyka oznacza jednocześnie koniec imponującej serii dwudziestu finiszów na podium w MotoGP pod rząd, jednak po wyścigu obaj zawodnicy zespołu Repsol Honda podkreślali, że popełnili błąd, jako jedyni z czołówki decydując się na wybór twardszej, tylnej opony.

 

Świetne, szóste miejsce wywalczył w wyścigu reprezentant satelickiej ekipy San Carlo Honda Gresini, Hiszpan Alvaro Bautista, zaś debiutujący w tym roku w MotoGP, ubiegłoroczny mistrz świata klasy Moto2, Niemiec Stefan Bradl (LCR Honda MotoGP), finiszował na ósmym miejscu, podobnie jak Stoner i Pedrosa korzystając z twardej, tylnej opony.

 

Dramatyczny wyścig klasy Moto2, w której wszyscy zawodnicy korzystają z silników z drogowego modelu Honda CBR600RR, wygrał Włoch Andrea Iannone, wyprzedzając nowego lidera tabeli, Szwajcara Thomasa Luthiego. Zacięty pojedynek o najniższy stopień podium pomiędzy faworytami publiczności, zakończył się widowiskowym upadkiem Pola Espargaro, który zderzył się z ostatecznie trzecim na mecie Marcem Marquezem.

 

Wyścig kategorii Moto3 wygrał wicelider klasyfikacji generalnej, Hiszpan Maverick Vinales, dosiadający brytyjskiego motocykla FTR z silnikiem Honda NSF250R. Szósta runda MotoGP, Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone, za dwa tygodnie.

 

Dodaj komentarz