LEGENDA!? Z pewnością, choć ma już wiele lat. Ale ten projekt burzył cały motocyklowy ład!
W 1992 roku był to jeden z najbardziej zaawansowanych motocykli na świecie! Słynął absolutnie z rewolucyjnego silnika V4 z uwaga: owalnymi tłokami i 32 tytanowymi zaworami (po 8 na cylinder) oraz drogimi materiałami, takimi jak włókno węglowe. Wyprodukowano zaledwie około 300 egzemplarzy tego drogowego superbike’a. Dawno, dawno temu, jeszcze w poprzednim moim życiu, kiedy produkowałem program telewizyjny, bywałem na rozmaitych ciekawych prezentacjach, na których pokazywane często były absolutne nowości. Taką z pewnością była właśnie HONDA NR 750!
Prawdziwą rewolucją były właśnie te owalne tłoki. NR 750, przy którym dawno temu mnie sfotografowano na prezentacji – nie pamiętam gdzie – był nie tylko manifestem możliwości technologicznych, ale przede wszystkim pomnikiem historii. Historii pełnej entuzjazmu, szaleństwa i determinacji, doprawionych szczyptą romantyzmu… i przede wszystkim „nadziei na przyszłość już dziś”! Zmiana kształtu komory i tłoków z okrągłych na owalne, pozwoliła na umieszczenie aż ośmiu zaworów na cylinder. Tak, ośmiu! W sumie było ich aż 32! Ja pamiętam czasy, kiedy 4 zawory na cylinder były technicznym cudem! Przy bardzo długich owalnych tłokach konieczny był kolejny szalony krok, czyli zamontowanie każdego z nich na dwóch korbowodach.
Żeby było jeszcze dziwniej to na każdy owalny cylinder zamontowano po 2 świece zapłonowe! W ten sposób silnik miał uzyskiwać wyższe obroty i moc!
- zdjęcie ze strony https://raresportbikesforsale.com
Honda NR 750 debiutowała na torze wyścigowym LE CASTELLET w 1991 roku i odrazu była sensacją!
Chwalono się i nowością konstrukcji i materiałami, z których została wykonana. Po tej premierze wielu dziennikarzy było w prawdziwym szoku! I nic w tym dziwnego, ponieważ NR750 nawet po ponad 30 latach od premiery nadal robi na wszystkich niesamowite wrażenie i szokuje zastosowanymi rozwiązaniami technologicznymi. Honda już wtedy doskonale wiedziała, jak genialnym motocyklem jest NR750. Ten pojazd miał zwalić z nóg cały motocyklowy świat. W 1992 roku na proporczykach reklamowych znalazł się dopisek „To my tworzymy najlepsze i najnowocześniejsze motocykle”,
A wszystkich tak ja ja zadziwionych owalnymi tłokami o chociaż drobną pomoc prosi autor artykułu:






