5 marca miałem okazję odwiedzić targi motocyklowe Moto Salon w Brnie – jedną z największych imprez motocyklowych w tej części Europy. Na miejsce wyruszyłem bardzo wcześnie, bo już o godzinie 2:00 w nocy. Na miejsce dotarłem około 7:00 rano. Oficjalne otwarcie dla odwiedzających zaplanowano na godzinę 9:00, natomiast do godziny 13:00 trwała część przeznaczona głównie dla dziennikarzy i mediów.
Dzięki temu można było spokojnie obejrzeć ekspozycję, zrobić zdjęcia i dokładniej przyjrzeć się prezentowanym motocyklom bez ogromnych tłumów zwiedzających.
Najważniejszym punktem tegorocznych targów była prezentacja nowych motocykli czeskiej marki Jawa. Producent pokazał między innymi model Jawa 1000, który jest próbą wprowadzenia w życie dawnego pomysłu i nawiązaniem do tradycji tej legendarnej czeskiej marki. Obok niego zaprezentowano także Jawa 730 Twin, która również wzbudzała spore zainteresowanie odwiedzających.
Oczywiście na targach pojawiło się znacznie więcej producentów. W trzech dużych halach wystawowych można było zobaczyć motocykle wielu światowych marek oraz ich najnowsze modele. Większość z nich była już wcześniej prezentowana na jesiennych targach w Mediolanie, dlatego dla osób śledzących branżę nie były to całkowite premiery, jednak zawsze ciekawie jest zobaczyć te maszyny na żywo i przyjrzeć się im z bliska.
Cała ekspozycja była rozlokowana w trzech halach. Oprócz motocykli można było zobaczyć również różne pokazy motocyklowe i quadowe, a także liczne stoiska z akcesoriami i sprzętem dla motocyklistów.
Ciekawym elementem wydarzenia była również strefa gastronomiczna. Jedna z hal została przeznaczona na festiwal burgerowy, a wokół znajdowało się wiele stoisk z jedzeniem i napojami. Dzięki temu impreza miała bardzo luźny, wręcz festynowy klimat.
Dodatkowo dopisała pogoda – było ciepło i słonecznie, co sprawiało, że zwiedzanie targów było naprawdę przyjemne. Widać było, że wydarzenie przyciąga ogromną liczbę ludzi. Dominowali oczywiście Czesi, którzy przyjeżdżali całymi rodzinami, spędzając tu wspólnie czas.
To pokazuje, że kultura motocyklowa w Czechach jest mocno zakorzeniona i stanowi ważną część motoryzacyjnej pasji wielu osób.
Moto Salon w Brnie może nie jest tak ogromnym wydarzeniem jak największe europejskie targi, ale zdecydowanie ma swój wyjątkowy klimat. Kameralna atmosfera, duża liczba motocykli oraz luźna, przyjazna organizacja sprawiają, że jest to bardzo przyjemne wydarzenie zarówno dla fanów jednośladów, jak i dla całych rodzin.
Moim zdaniem była to bardzo udana impreza i zdecydowanie warto było wybrać się do Brna, aby zobaczyć ją na własne oczy.
A już wkrótce, bo 27-29.03 odbywają się nasze rodzime, największe w tej części Europy targi Warsaw Motorcycle Show, na które zapraszamy jako główny patron medialny. Pamiętajcie, że z kodem MOTOCYKLISTA98 macie dodatkowy rabat 20% na zakup biletu.






























































