Pierwsza edycja Motobazaru w Słomczynie już za nami. 24 maja 2026 roku jako redakcja portalu Motocyklista pojawiliśmy się na miejscu, aby sprawdzić, jak zapowiada się nowe wydarzenie na motocyklowej mapie Mazowsza. Impreza odbyła się na terenie obok znanego wszystkim motocyklistom i fanom motorsportu Autodrom Słomczyn, tuż przy legendarnej giełdzie w Słomczynie. Już sama lokalizacja sprawia, że miejsce ma ogromny potencjał i klimat idealnie pasujący do tego typu wydarzeń.
Dojazd, jak to w przypadku Słomczyna bywa, nie należał dziś do najłatwiejszych. Spore korki tworzyły się już od samego rana, dlatego zdecydowanie warto wybierać się na tego typu imprezy możliwie wcześnie, jeśli ktoś chce uniknąć długiego stania w kolejce samochodów. Jednak po dotarciu na miejsce można było poczuć prawdziwy giełdowy klimat, który wielu motocyklistów doskonale pamięta z dawnych lat.
Choć była to dopiero pierwsza edycja Motobazaru, impreza okazała się bardzo „mięsista”. Teren może nie był ogromny, ale organizatorzy i wystawcy dobrze wykorzystali dostępną przestrzeń. Na stosunkowo niewielkiej powierzchni znalazło się naprawdę sporo motocykli, części oraz akcesoriów. Dominowały oczywiście motocykle zabytkowe i części do klasycznych maszyn, ale nie zabrakło również współczesnych motocykli używanych wystawionych na sprzedaż. Pojawiły się także stanowiska z odzieżą motocyklową i różnymi drobiazgami dla fanów dwóch kółek.
Najważniejsze jednak było to, że wydarzenie miało swój klimat. Można było spokojnie porozmawiać z właścicielami motocykli, obejrzeć ciekawe maszyny i po prostu poczuć atmosferę motocyklowej giełdy, której coraz częściej brakuje w dzisiejszych czasach. Dopisała również pogoda, a to przy takich wydarzeniach zawsze ma ogromne znaczenie.
Patrząc na frekwencję i zainteresowanie, wydaje się, że Motobazar w Słomczynie ma szansę na stałe wpisać się do kalendarza motocyklowych wydarzeń. Pierwsza edycja pokazała potencjał tego miejsca i wiele wskazuje na to, że kolejne odsłony imprezy mogą być jeszcze większe i bardziej rozbudowane.
Zapraszamy również do obejrzenia naszej relacji wideo z tego wydarzenia na kanałach Motocyklisty.

