Kiedy rok temu Paweł Sawicki, zawodnik Stargardzkiego klubu sportowego Motoboyz otrzymał szansę udziału w halowych mistrzostwach świata Super Enduro w Łodzi było to dla niego spełnienie marzeń.
Całą swoją karierę zawodnika enduro marzył, aby wystartować na największej imprezie z najlepszymi zawodnikami z całego świata przy ponad 10 000 tysiącach kibiców, światłach i niesamowitym dopingu ogromnej ilości znajomych kibicujących z całych sił na trybunach.
Dla Pawła było to niesamowite przeżycie – stanąć tam i spróbować swoich sił, a postanowienie na kolejny rok było takie aby wystartować w klasie dużo wyższej – Europ, która od klasy z poprzedniego roku jest naprawdę na wysokim poziomie.
W 2024 na linii startowej stanął komplet – 14 zawodników, natomiast w tegorocznej klasie mamy już 28 czyli Pawła czekają eliminacje z naprawdę wysokiej klasy rajderami, ale jak to zawsze powtarza “ cele trzeba stawiać wysoko”.
Trzymamy kciuki za naszego reprezentanta bo Gliwice już 13 grudnia, a więc dla nas – widzów – już za chwilę, choć przed Pawłem jeszcze wiele treningów. W 2026 roku, praktycznie na początku stycznia zobaczymy też start Pawła w Niemczech – RIESA , na najbardziej zwariowanej rundzie tej serii, gdzie fantazja w budowaniu toru jest naprawdę na wysokim poziomie.















