Majówka, motocykle i Dolomity – brzmi jak plan idealny i… dokładnie tak było. 😄 Tym razem lecimy przez jedną z najbardziej znanych przełęczy w Alpach – Passo Giau.
Startujemy z okolic Cortina d’Ampezzo i kierujemy się drogą SP638, która już od pierwszych kilometrów daje przedsmak tego, co będzie dalej. Na początku spokojnie, w lesie, ale im wyżej tym robi się coraz ciekawiej. Zakręty się zacieśniają, nachylenie rośnie, a widoki… no cóż, to już jest inna liga. 🏔️
Na samej przełęczy trafiamy na absolutny klasyk Dolomitów – charakterystyczny szczyt Ra Gusela oraz masyw Monte Averau, które razem tworzą jeden z najbardziej rozpoznawalnych kadrów w tej części Włoch.
To nie jest może „najtrudniejsza” droga, ale zdecydowanie jedna z tych, które dają największą frajdę z jazdy – płynne łuki, techniczne fragmenty i widoki, które co chwilę zmuszają do zatrzymania się. 😲
Jeśli planujesz motocyklowy trip w Dolomity, to Passo Giau to absolutny must-have na liście. 🔥🚀💪
Daj znać czy byłeś już tutaj i która przełęcz zrobiła na Tobie największe wrażenie 👇?
Kierowcy:
Pati: Triumph Street 765 RS 2023 IG: paciolotek
Rasta: Triumph Speed 1200 RS 2021 IG: szybkaturystyka
