Hala Stulecia we Wrocławiu już po raz piąty gości odjechaną społeczność Kustom Kultury. Wydarzenie gromadzi w jednym miejscu właścicieli hot rodów, customowych motocykli, customowych rowerów, twórców lowbrow art oraz pin-up girls.
Wszyscy głęboko osadzeni w tej kulturze przybywają na to spotkanie, nie tylko dostarczając nietuzinkowe auta i motocykle, ale także – wspaniale ubrani i perfekcyjnie uczesani – są po prostu jej częścią. Dodatkowym atutem jest muzyka w stylu rockabilly, grana na żywo, dzięki której przenosimy się w czasy świetności ogromnych krążowników szos i potańcówek.
Na wystawie motocykli mogliśmy podziwiać – premierowo w Polsce – najnowsze dziecko ze stajni Motorcycle Performance MAŁY HD „Cho”. Kunszt wykonania, głęboko posunięte modyfikacje oraz nietuzinkowe lakierowanie wykonane przez Kenji Hoshi robiły ogromne wrażenie. Mistrz aerografu pokusił się o użycie prawdziwych japońskich muszli zatopionych w lakierze oraz o osadzenie bursztynów w korkach zbiorników paliwa i oleju.
Dla fanów zdobienia swojego ciała wokół głównej sali odbywał się festiwal tatuażu „Tattoo Show”. Można było podziwiać mistrzów tatuażu w akcji oraz wyposażyć się w odpowiedni sprzęt do tej twórczości. Oczywiście nie zabrakło specjalistów od piercingu i akcesoriów do tego typu zdobień.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.









































































Wrocław klimatem nie zawodzi… prawie 30 lat temu pierwszy raz byłem tam na wystawie…