Uwielbiam swoimi rysunkami opowiadać o więzi pomiędzy motocyklistą a maszyną – tak też jest i tym razem. Zamówienie od Pawła, podróżnika, miłośnika dłuuuugich samotnych dystansów i jego niezawodny Goldwing 1100 z przyczepą…
Paweł samotnie podróżuje po Europie motocyklem – tu jeden z jego ulubionych zaprzęgów. W rysunku skupiłem się na dwóch ważnych rzeczach i te narysowałem bardzo dokładnie: ekwipunek Pawła, jego torby na tylnym siedzeniu, rękawice i kask z kamerą oraz druga rzecz to szparunki na lakierze, które namalowałem złotym akrylem.
Oddanie bordowego koloru okazało się trudniejsze niż myślałem – zadowoliły mnie dopiero pastele olejne, które smarowane kciukiem pionowymi ruchami pozwoliły uzyskać odpowiednio głęboki, ciemny ton. Taki mój trick… ☺






















