Dodano 8 lat temu

Kagayama zajmuje trzecie miejsce na torze Suzuka

(Brak opinii)

To imponujący rezultat wobec ostrej konkurencji lokalnych japońskich producentów. Obok legend wyścigów superbike Yukio Kagayama i Noriyuki Haga, miejsce na podium zajął Dominique Aegerter, zaledwie dwa tygodnie po pierwszym zwycięstwie w klasie Moto2.

 

Wyścig był opóźniony, a następnie skrócony z powodu intensywnych opadów deszczu. Start był planowany na oponach na nawierzchnię mokrą, stosowanych przy lekkich opadach. Po wyschnięciu toru przyszły kolejne silne opady, co oznaczało zastosowanie drugiego zestawu opon na mokrą nawierzchnię. Potem już do samego końca wyścigu tor pozostał suchy. Zastosowanie opon do jazdy na mokrej nawierzchni na wcześniejszych etapach wyścigu oznaczało dla zespołów pełną swobodę w doborze ogumienia w dalszej fazie zawodów – miały do dyspozycji wystarczającą liczbę slicków dla pojedynczych przebiegów.

 

Spośród zawodników regularnie startujących w klasie EWC, najwięcej punktów zdobyła ekipa Suzuki Endurance Racing Team (SERT). Po odpadnięciu w pierwszej rundzie EWC, sukces na torze Suzuka dał teamowi SERT awans na ósme miejsce w klasyfikacji generalnej. Obok Anthony’ego Delhalle’a i Erwana Nigona w barwach zespołu ścigał się Dominic Cudlin, który zastąpił kontuzjowanego Vincenta Philippe’a.

 

Spośród ekip cyklicznie startujących w cyklu, najwyżej uplasował się zespół Honda Racing, który rozpoczął wyścig na siódmym miejscu. Z powodu problemu z elektryką ekipa spadła na 60. miejsce, ale dzięki ogromnemu wysiłkowi wróciła na 33. w kolejnych fazach wyścigu. Ekipa R2CL zajęła 19. miejsce, a Motors Events April Moto – 25. w swojej pierwszej próbie.

 

„Gratulujemy ekipie Kagayama świetnego wyścigu. Cieszymy się z kolejnego wspaniałego finiszu Dominica po niedawnym pierwszym zwycięstwie w Moto2. Wyścig Suzuka jest zawsze trudny dla europejskich ekip, dlatego dziękujemy Dunlop Japan za pomoc oraz wsparcie w postaci specjalnych opon na tył, które znakomicie się spisały i pomogły motocyklom oraz ekipie Kagayama osiągnąć dobre wyniki. Honda mogła z łatwością znaleźć się w pierwszej szóstce gdyby nie problem z elektryką – mieli w ten weekend naprawdę dobre tempo. R2CL i Motors Events jechali na najnowszych brytyjskich oponach, po raz pierwszy w tej imprezie decydując się na podwójne przebiegi. Dzięki temu zaoszczędzili czas w boksach i przygotowali się do przyszłorocznych, jeszcze bardziej restrykcyjnych wymogów w odniesieniu do opon. Motors Event pojechał bardzo dobrze jak na pierwszy raz na tym torze” – powiedział Peter Chapman, koordynator wyścigów EWC z ramienia Dunlop.

Dodaj komentarz