Cała Polska żyje akcją jednego z najpopularniejszych youtuberów, a mnie dotknęło to wyjątkowo. Jak już kiedyś wspominałam – chorowałam na nowotwór, dlatego doskonale wiem co czują te małe dzieciaki i ich rodzice.
Widziałam jak ciężko pracują wszystkie pielęgniarki, pielęgniarze, lekarze i wiele innych osób, fundacje które pomagają chorym na nowotwory. Są dni lepsze, są dni gorsze, ale wsparcie innych osób w chorobie jest bardzo ważne i daje ogromną siłę do dalszej walki o życie.
„Ciągle tutaj jestеm
Myślałeś, że mnie masz?
Ciągle tutaj jestem
Śmiejemy Ci się w twarz
Ciągle tutaj jestem
I się nigdzie nie wybieram
Ciągle tutaj jestem”
Poznając pracowników Fundacji DKMS, z którą realizujemy jako portal projekt „Motocyklista do szpiku kości” zobaczyłam ich zaangażowanie w każdą jedną akcję. To co robi Piotrek jest niesamowite. Zbiórka idzie w niesamowitym tempie, a co najbardziej mnie osobiście zaskoczyło – liczba osób zarejestrowanych do bazy dawców szpiku. W jeden dzień zarejestrowało się ponad 4,5 tys. nowych osób, a wszystko to dla podopiecznego Fundacji CANCER FIGHTERS – sześciomiesięcznego Leosia który choruje na białaczkę. Ty też możesz się włączyć w tą piękną akcję.
Nie chcę się rozpisywać, bo nie o to chodzi ale wiedzcie, że „ciągle tutaj jestem”. Jestem dla Was, działam i wspieram całym serduchem każdą akcję rejestracji do bazy dawców szpiku. Kto tylko może niech wejdzie w link poniżej i zamówi pakiet do domu. To nic nie kosztuje a działa cuda, stawia chorych na nogi i daje nadzieje.
https://www.dkms.pl/dzialaj/wirtualne-dni-dawcy/motocyklista
Nie zwlekaj, dołącz do „Motocyklistów do szpiku kości”, którzy chcą ofiarować najwyższy dar jakim jest życie – samemu nic nie tracąc… To nie boli, a daje wielką radość i powód do bycia dumnym z siebie…
Gdy „Motocyklista do szpiku kości” staje się filozofią życia







