Dodano 4 miesiące temu

Harley Davidson Street Glide Ultra

(2 opinie)

Street Glide Ultra produkowany jest od 2010 roku i do dnia dzisiejszego przeszedł już wiele modernizacji. Najnowsza odsłona 2025, którą mamy przyjemność wam prezentować, również posiada zmiany w porównaniu do zeszłorocznej wersji. Nie zmienia to faktu, że od samego początku jest to kawał przepięknego motocykla, który w obecnej wersji zachwyca jeszcze bardziej. Dlaczego warto nad tym motocyklem się pochylić? O tym wszystkim poniżej.

Zawsze powtarzam, że nie jestem miłośnikiem marki Harley Davidson, a tak naprawdę nie faworyzuję żadnej marki – staram się doceniać lub ganić to, co dostajemy. W przypadku prezentowanego modelu dostajemy naprawdę dużo za… dużo $. W przypadku tego Harleya uważam jednak, że dopłacenie za znaczek jest tego warte.

HD to prawie 400 kg masy, które widać i czuć. Motocykl ten przeznaczony jest jednak do pokonywania tysięcy mil, a nie przeciskania się pomiędzy samochodami. Pomimo dużej masy uważam, że jest dobrze wyważony i łatwo go wyczuć przy drobnych manewrach. Co ważne, na tle konkurencji przepychanie ręczne tej masy po podjeździe czy w garażu jest naprawdę łatwe i fajnie, że nie musimy walczyć z nim o każdy centymetr. Gdy jednak ta masa nabierze prędkości, zapominacie o niej i czujecie się, jakbyście jechali luksusową limuzyną. Motocykl jest bardzo cichy w podróżowaniu, a jedyne co słyszycie i powinniście słyszeć, to praca silnika – naprawdę przyjemna dla ucha.

Zwiększony silnik do 117 cu w tym modelu generuje 105 KM i 176 Nm. Jednak nie to ma największe znaczenie, a charakterystyka jego pracy. Miałem okazję jeździć innymi modelami z tym silnikiem i tak naprawdę każdy jest zestrojony zupełnie inaczej. W przypadku prezentowanej Glide Ultra jest on naprawdę bardzo łagodny i miękko oddaje moc, co nie zmienia faktu, że jednostajnie i bez zadyszki osiąga maksymalną prędkość nawet z pełnym załadunkiem. Oczywiście prędkość ta jest fabrycznie ograniczona do 180 km/h – ale nie oszukujmy się, po co więcej w takim motocyklu?

Mając na uwadze prędkość, połączmy ją trochę z komfortem podróżowania. Tak naprawdę prawie przy każdej prędkości możecie otworzyć sobie szybę w kasku i nie spowoduje to strasznego dyskomfortu. HD SGU jest tak naprawdę pierwszym motocyklem z tych, którymi miałem okazję jeździć, gdzie przy nawet wspomnianej maksymalnej prędkości byłem jeszcze w stanie dogadać się przez interkom, a przy prędkości autostradowej swobodnie rozmawiać. Komfort to jednak nie tylko to, co słyszymy, a głównie wygoda, jaką dostajemy. Mamy bardzo dobrą ochronę przed wiatrem, zarówno dla kierowcy, jak i pasażera. To samo tyczy się siedzeń i ustawienia nóg, gdzie nawet kilkaset kilometrów bez zsiadania nie stanowi problemu. Komfort to również zawieszenie, które naprawdę spisuje się bardzo dobrze i to nie tylko w tym aspekcie, ale również w tym, co najważniejsze – bezpieczeństwie. Zawieszenie daje stabilne prowadzenie w każdym zakresie prędkości oraz podczas pokonywania zakrętów czy nierówności.

Harley to również nowinki technologiczne, które wielu użytkownikom niekoniecznie zawsze się podobają, bo uważają, że Harley to tylko klasyka. Osobiście tak do tego nie podchodzę, ponieważ HD ma tak bogatą ofertę modelową, że miłośnicy klasyki znajdą coś dla siebie, a ci od nowoczesności – również. W przypadku prezentowanego motocykla traktuję go właśnie jak wspomnianą luksusową limuzynę i zamieszczony przede mną tablet zamiast klasycznych zegarów kompletnie mi nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie – jest łatwy w obsłudze, czytelny i pasuje do motocykla.

Harley Davidson Street Glide Ultra to fantastyczny motocykl, który daje mnóstwo przyjemności z jazdy. Jednak specjalnie dla was znalazłem też wadę, której pewnie wielu z was nigdy nie doświadczy, ale jest. Przednia owiewka znajduje się na wysokości oczu i podczas normalnej jazdy jest wszystko super. Trafiła mi się jednak jazda w oberwanie chmury – nie zatrzymałem się i postanowiłem kontynuować jazdę. Zalana owiewka i szyba kasku deszczem spowodowały całkowity brak widoczności. Musiałem mocno wyciągać głowę nad owiewkę, żeby widzieć drogę. Wydechy, które biegną po prawej stronie, mocno też grzeją w prawą łydkę. Takie wady to trochę szukanie na siłę – potraktujcie to z przymrużeniem oka.

Jeśli jednak potrzebujecie drogiego, komfortowego, dobrze wyglądającego krążownika, którym chcecie przemierzać niezliczone ilości kilometrów, a do tego wasza karta kredytowa nie ma limitu – z czystym sumieniem polecam ten model.

Plusy

+ komfort

+ wygląd

+ prowadzenie

Minusy

– jazda w deszczu

– cena

 

Harley-Davidson Street Glide Ultra 2025 – Dane Techniczne

Kategoria

Specyfikacja

Wymiary i masa

Długość: 259 cm
Szerokość: 98 cm
Wysokość siedzenia (załadowany): 68,3 cm
Prześwit: 13,5 cm
Kąt główki: 26°
Trail: 17 cm
Rozstaw osi: 162,5 cm
Masa (uzbrojony): 393 kg

Opony

Przód: 130/60B19 M/C 61H
Tył: 180/55B18 M/C 80H
Typ: Dunlop Harley-Davidson Series, bias blackwall

Pojemności

Pojemność paliwa: 22,7 l
Pojemność oleju (z filtrem): 4,7 l

Silnik

Milwaukee-Eight 117 V-twin
Pojemność: 1917 cm³
Średnica × skok: 103,5 × 114,3 mm
Stopień sprężania: 10.3:1
Wtrysk paliwa: ESPFI
Układ wydechowy: 2-1-2 z tłumikami stożkowymi

Osiągi

Moc: 105 KM przy 4600 rpm
Moment obrotowy: 176 Nm przy 3250 rpm
Kąt pochylenia: 31° lewo/prawo
Prędkość maks.: 180 km/h (ograniczona)
Zużycie paliwa: 5,4 l/100 km

Napęd

Napęd pierwotny: łańcuch 34/46
Przełożenia: I – 9.593, II – 6.65, III – 4.938, IV – 4.000, V – 3.407, VI – 2.875

Zawieszenie i hamulce

Przód: widelec 49 mm Showa Dual Bending Valve
Tył: Showa Dual Outboard Emulsion, skok 76 mm
Hamulce: przód – 2× 4-tłoczkowe, tył – 1 tłoczek
Tarcze: przód – podwójne pływające, tył – stała

Elektryka i infotainment

Oświetlenie: LED
Wyświetlacz: 12,3” TFT Skyline OS
Głośniki: 2× 5,25” 50W (200W wzmacniacz)
Radio: AM/FM, USB/SD, Bluetooth, TTS, interkom

Przechowywanie

Pojemność bagażu: 138 l (kufry boczne + Tour-Pak)

Systemy bezpieczeństwa

Cornering Drag-Torque Slip Control System (C-DSCS)






Podziel się z innymi

Dodaj komentarz