Dodano 3 tygodnie temu

CfMoto MT 800 explore – chiński ale nie do końca

(2 opinie)

CfMoto na Polskim rynku jest już od 20lat i jest bardzo znaną firma sprzedającą pojazdy ATV, które mają pierwsze miejsce pod kątem sprzedaży. CFki to jednak też motocykle, które na rynkach zagranicznych są już od kilku lat, jednak w nasze tereny są dopiero stopniowo wprowadzane.

Marka CfMoto nie produkuje przysłowiowej chińszczyzny, a pojazdy naprawdę dobrej jakości. Przykładem jest prezentowany model MT 800 explore, który pokazuje, że można zrobić dobry motocykl za rozsądne pieniądze. Kooperacja z marką KTM spowodowała, że mamy znany i markowy silnik. Żeby tego było mało, opony Michelin, hamulce J.JUAN, których właścicielem jest Brembo, zawieszenie Kayaba, a wszystko opakowane w dobrze wykonane nadwozie. CFa jest bardzo dobrze wyposażona min. grzane siedzenie i manetki, tempomat, ABS i kontrola trakcji, radar, duży dotykowy wyświetlacz, który wskazuje wszystko co potrzeba. Obsługa jest dość prosta po chwili zabawy.  Łączność z telefonem i interkomem wspomaga komfort podróżowania. Jak jednak ten motocykl wypada w codziennej eksploatacji?Oczywiście jest to moja ocena motocykla i nie każdy musi się z nią zgadzać, tak samo to co mi przeszkadza dla kogoś będzie idealnie dopasowane. Uważam jednak, że oceniając dobrą jakość wykonania jest to obiektywna ocena, tak samo wygląd zewnętrzny jest bardzo rozważny.

Wracając jednak do początku, odbiór MT 800 był dość szybko realizowany. W weekend 17-19 maja odbywała się impreza SOSMA „Świętokrzyskie Otwarcie Sezonu Motocykli ADV” z bazą w Ranczo w Lesie. Zapytałem  w CfMoto czy mieli by jakiś motocykl testowy wpisujący się w założenia SOSMy. Tu się należą podziękowania dla Damiana z Pako Racing, który ogarnął błyskawicznie temat przygotowując całkowicie nowy motocykl, nie tylko serwisowo ale i dokumentacyjnie. Zero kilometrów przebiegu w momencie odbioru i od razu na start trasa 200km. Spokojna jazda tak, aby silnik się dotarł i oswoić się z maszyną. Pierwsze odczucia dość pozytywne, choć tyłek delikatnie było czuć. Na drugi dzień wyjazd na SOSMA czyli kolejne 200 km tym razem z pasażerką. Pogoda była piękna jednak dość wietrznie, co jak się okazało znacznie zmęczyło Nas w podróży. Owiewka nie należy do największych i pomimo, że jest regulowana, nie byłem w stanie ustawić jej optymalnie pod siebie. Najgorszym problemem był kask, który wpadał w bardzo szybkie wibracje. Myślałem początkowo, że to wina tego dużego wiatru. Jednak w kolejnych dniach testu przy prędkościach 120 km/h plus sytuacja nadal występowała. Pod swoją posturę musiałbym pomyśleć o akcesoryjnej owiewce. Siedzenie jest dość twardawe, co nadal odczuwałem przy kolejnych kilometrach. Pozycja za kierownicą jest jednak optymalna i tu nie możemy narzekać. Przy moim niskim wzroście 170 cm nie narzekałem również na wysokość siedziska, choć tu ma też wpływ dobre wyważenie. Na duży plus zasługuje też układ hamulcowy, który jest przewidywalny, miękko pracujący i wyważony. Całości dopełnia dobrze pracujący układ ABS i kontroli trakcji.

Motocykl można było przetestować nie tylko na asfaltach, ale podczas SOSMA również na szutrach, kamieniach, trawie czyli tam gdzie możemy sobie pozwolić wjechać. Pozwala na to bardzo uniwersalna konstrukcja, zawieszenie jak i opony. Można by powiedzieć, że jest to motocykl do wszystkiego, ale na pewno nie do niczego. Otrzymujemy motocykl, którego pojemność i moc 95KM pozwalają swobodnie podróżować w różnych warunkach drogowych również z pasażerem. Mamy uniwersalne opony, sprawdzające się na asfalcie jak i w delikatnym terenie. Markowe zawieszenie, które ma podstawową regulację radzącą sobie, choć na drobnych małych dołkach dawało odczycie zbyt twardego, nawet w miękkim ustawieniu. Znowu na miękkim ustawieniu z pasażerem CFka była zbyt pływająca. MT posiada do dyspozycji kilka trybów jazdy, z których warto korzystać w szczególności w jeździe w terenie. Dzięki tym ustawieniom możemy całkowicie wyłączyć ABS i TCS tak, aby w terenie nie tylko mieć do dyspozycji pełne możliwości motocykla, ale tym samym jeździć bezpiecznie, bo tam niestety te systemy się nie sprawdzają. Jednak, żeby Was nazwa nie zwiodła tryb AllTarain plus pozwoli również polatać na gumie i ją spalić (oczywiście Ja tego nie próbowałem). Odniosę się jeszcze do silnika KTMa, który też ma wpływ na jazdę i komfort. Dwucylindrowy motor ma swoją charakterystykę pracy, która mi osobiście nie do końca odpowiada. Elastyczność jest na umiarkowanym poziomie, przez co płynna jazda na niektórych biegach i prędkościach nie zawsze się sprawdza. Ten typ tak ma i musimy lubić lub nie tego typu silniki. Moim zdaniem elektroniczna przepustnica też wymaga odrobiny dopracowania tak, aby była bardziej łagodna i nie podbijała samoczynnie obrotów do zaprogramowanego poziomu. Do całości systemów wpływających na to jak może nam się podróżować jest jeszcze fabrycznie zamontowany Quickshifter , który przy spokojnej, turystycznej jeździe jak najbardziej się sprawdza.

Podsumowując zrobiłem 1312km CfMoto MT 800 w tym 500km z moją żoną jako pasażerką. Pomimo, że lubię zawsze coś wytknąć w każdym motocyklu, uważam że jest to dobra konstrukcja, która wielu użytkownikom przyniesie wiele radości. Jest to motocykl, który sprawdzi się w codziennej jeździe i umiarkowanych terenem i dystansem wyprawach.

Plusy

+ skuteczne hamulce

+ bogate wyposażenie

+ cena do jakości

Minusy

– owiewka

– twardawe siedzenie

– elastyczność

Dziękujemy Pako Racing za udostępnienie pojazdu na testy.



Podziel się z innymi

Dodaj komentarz