Warszawski PZM. Na chwilę chciałbym jeszcze wróć do czerwca 1926 roku. W Poznaniu już od roku funkcjonuje Polski Związek Motocyklowy, powołany do życia przez klub Unia. W tym czasie w wydawanym w Warszawie dwutygodniku „Automobilista Wojskowy” (nr 7 z 1926 roku) ukazuje się informacja: W dniu 5 czerwca odbędzie się I walny zjazd delegatów Polskiego Związku Motocyklowego, na zasadzie zatwierdzonego przez Ministerstwo Spraw Wojskowych statutu.
OD REDAKCJI: W pierwszej części tekstu Tomek przybliżył Wam poznańskie korzenie Polskiego Związku Motocyklowego oraz napięcia i różnice zdań panujące między zrzeszonymi klubami. Czas na ciąg dalszy – prawne usankcjonowanie PZM w Warszawie i pierwsze kroki zjednoczonego już związku
Jest to nie lada uroczystość sportowa. Dotychczas rozbieżna i nieskoordynowana praca poszczególnych klubów i sekcji motocyklowych znajdzie nareszcie ramy swej działalności i rozpocznie planową akcje sportową w Polsce.
Jak wiadomo założycielami związku są: Polski Klub Motocyklowy i sekcja motocyklowa Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów. Do chwili zaś obecnej zgłosiły przystąpienie do związku: Małopolski Klub Motocyklowy, sekcja motocyklowa Wojskowego Klubu Samochodowego i Motocyklowego w Warszawie oraz wszystkie sekcje motocyklowe towarzystw kolarskich w Polsce. (…).
- Stanisław Hołuj na motocyklu Harley-Davidson podczas rajdu Krakowskiego Klubu Motocyklowego. Rok 1929
Po tym wstępie zamieszczono statut związku. Co ważne – jest o tym mowa powyżej – statut warszawskiego Polskiego Związku Motocyklowego był zatwierdzony przez Ministerstwo Spraw Wojskowych. Bez tego zatwierdzenia związek nie mógłby oficjalnie funkcjonować.
Przygotowanie statutu i jego zatwierdzenie – nawet w trybie ekspresowym – zajmowało co najmniej 6 – 7 miesięcy. Pokazuje to, że warszawska inicjatywa była młodsza od poznańskie zaledwie o kilka miesięcy. Przy czym Poznaniacy powołali do życia twór o szumnej nazwie, ale na tym się skończyło. Nie wykonali niezbędnych kroków prawnych, aby instytucja ta była zalegalizowana. Działacze z Warszawy – tak łajani przez Poznaniaków za mącenie – powołali do życia związek i zadbali o jego oficjalną legalizację.
Zjednoczony Polski Związek Motocyklowy rusza do działania
Teraz przeskoczę do sierpnia 1927 roku, gdy po zakończeniu Walnego Zebrania ustabilizowała się struktura Polskiego Związku Motocyklowego. Wyznaczono trzy główne kierunki działania: organizacyjny, sportowy, turystyczny. Jesienią tego roku pierwszymi działaniami PZM były: opracowanie statutu i regulaminu sportowego, załatwienie formalność potrzebnych do przyjęcia PZM do Międzynarodowej Federacji Klubów Motocyklowych (FICM), przygotowanie wyścigu o Mistrzostwo Polski, który tradycyjnie odbył się w Grudziądzu. Przy okazji tego wyścigu warto dodać, że w następnym roku (1928) PZM zorganizował pierwszy wyścig o motocyklowe Grand Prix Polski.
W dziedzinie organizacji starano się walczyć o zniżki finansowe dla motocyklistów. W ramach tych działań Ministerstwo Komunikacji przyznało znaczne zniżki na przewóz koleją motocykli na zawody sportowe dla członków klubów zrzeszonych w PZM. Uzyskano też spore zniżki na opłaty paszportowe dla motocyklistów wyjeżdżających za granice w celach sportowych lub turystycznych.
W dziedzinie sportowej unormowano kwestie rywalizacji sportowej po części poprzez wprowadzenie licencji sportowych. Wprowadzono nowa imprezę – Grand Prix Polski – która miała stać się imprezą o randze międzynarodowej oraz przygotowano plan kilkunastu innych imprez (rajdów i wyścigów) oraz zweryfikowało plany kolejnych kilkunastu imprez przedstawionych przez kluby lokalne.
Zanim wystartowała rywalizacja w wyścigowym Grand Prix, wiosną 1928 roku Polski Związek Motocyklowy zorganizował pierwszy rajd pod swoim szyldem:
(…) Pierwszy rajd motocyklowy PZM mamy już za sobą. Odbył się on w dniach 2 i 3 czerwca na trasie: Łódź – Kalisz – Poznań Bydgoszcz (pierwszy etap) – Bydgoszcz – Sierpc – Płońsk – Modlin – Warszawa (drugi etap) na ogólnej przestrzeni 677 km. Głównym punktem regulaminu było przestrzeganie równomierności jazdy w określonych granicach szybkości. Z ogólnej liczby 24 maszyn zapisanych, rankiem z Łodzi wystartowało 19 maszyn. (…).
„Przegląd Samochodowy i Motocyklowy” nr 6 z 1928 roku
Przy okazji powyższej wzmianki warto dodać, że w tym samy roku swą inauguracje miał inna ciekawa impreza sportowa – Pierwsze Cieszyńskie TT (Tourist Trophy). Jedną z nagród w tej rywalizacji był Puchar PZM. W kolejnych latach motocyklowe TT było rozgrywane w Wiśle.
W dziedzinie turystyki najważniejszym działaniem były mapy i rekomendacja ciekawych tras. Ogłoszono też konkurs dla najbardziej aktywnych turystów motocyklowych.
Cóż było najważniejsze dla młodego związku – środki finansowe na działalność statutową i własne czasopismo, jako kanał komunikacji.
Budżet Polskiego Związku Motocyklowego stanowiły: składki, jakie wpłacały członkowskie klubu; okazjonalnych subwencji instytucji państwowych (np. różnych ministerstw czy Państwowego Urzędu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego); pieniędzy zarobionych (działaniami statutowymi) przy organizacji imprez (najczęściej były to bilety wstępu). Choć brzmi to dość składnie przez cały okres przedwojennych PZM borykał się z problemami finansowym.
cdn…







