Wyróżnione
Dodano 3 tygodnie temu

100 lat Polskiego Związku Motocyklowego cz.3

★★★★★
(1 opinia)

W latach 30., za sprawą klubów motocyklowych, w ramach PZM zrzeszonych było ok. 35 procent osób jeżdżących w Polsce motocyklami. Byli to głównie ludzie, którzy motocykli używali do celów rekreacyjnych, turystycznych i sportowych.

 

100 lat Polskiego Związku Motocyklowego cz.2

 

 

W 1928 roku ukazał się drukiem statut Polskiego Związku Motocyklowego i w dalszej części Regulamin Komisji Sportowej. Publikacja miała ponad 100 stron i było tam między innymi napisane:

  • 3. Zdania Związku.

Do zadań związku należy:

  1. a) propagowanie turystyki i sportu motocyklowego i współdziałanie z władzami państwowymi w rozpowszechnianiu tego sportu;
  2. b) pomoc w organizowaniu klubów i sekcji motocyklowych i zrzeszanie ich w PZM;
  3. c) ustalenie regulaminów dotyczących sportów motocyklowych;
  4. d) czuwanie nad zachowaniem należytych stosunków sportowych pomiędzy członkami PZM i pośredniczenie w ewentualnych sporach;
  5. e) utrzymywanie stosunków z motoklubami zagranicznymi z pośrednictwem Międzynarodowej Federacji i nawiązywanie z powyższymi organizacjami układów na zasadzie wzajemności we wszystkim co dotyczy zawodów i turystyki;
  6. f) zapewnienie wszystkim swoim członkom największych możliwych ułatwień przy przekraczaniu granic między państwami i w ogóle obrona praw i interesów materialnych i moralnych swych członków;
  7. g) prowadzenie ewidencji zawodników oraz karanie ich w myśl regulaminów PZM;
  8. h) organizowanie zawodów o mistrzostwo Polski, województw i miast. (…).

 

W tym samy roku opracowano wzór znaczka PZM. Przedstawiał on silnik, u dołu (na bloku silnika) w kole wpisane były litery PZM, u góry widać było cylinder i fragment prądnicy. Znaczek prosty i bardzo symboliczny. Prawo do noszenia tego znaczka mieli członkowie zarządów klubów motocyklowych zrzeszonych w PZM oraz posiadacze licencji sportowych.

 

 

Czasopismo Polskiego Związku Motocyklowego

W obliczu ogromu spraw organizacyjnych i ciągłych problemów finansowych stworzenie własnego czasopisma było niewykonalne. Z drugiej strony własny organ prasowy był dla PZM rzeczą niezbędną do prawidłowego i sensownego działania oraz komunikacji z motocyklistami. Póki co znaleziono rozwiązanie pośrednie. Swoich łamów Polskiemu Związkowi Motocyklowemu użyczył magazyn „Przegląd Samochodowy i Motocyklowy”. Tak pisano o tej decyzji w artykule będącym sprawozdaniem z Walnego Zebrania PZM, z 21 sierpnia 1927 roku: (…) Na porządku dalszym ciąg dyskusji nad organem związkowym, jaki ma zostać „Przegląd Samochodowy i Motocyklowy”. Po dłuższej wyczerpującej dyskusji, w której zabierali głos: kpt. Loteczka, inż. Rychter, por. Wallmoden, p. Jakóbowski i inni, walne zebranie związku uchwala uznać „Przegląd Samochodowy i Motocyklowy” za organ związku i klubów motocyklowych i prosi redakcję tego miesięcznika o odpowiednią zmianę w tytule. Zwraca się także do wszystkich klubów zrzeszonych w związku o usilne propagowanie „Przeglądu Samochodowego i Motocyklowego” i współpracę redakcyjną zrzeszonych motocyklistów, a także umieszczanie stałych komunikatów klubowych w „Przeglądzie…”. (…)

„Przegląd Samochodowy i Motocyklowy” nr 22 z 1927 roku.     

 

 

Historia „Przeglądu Samochodowego i Motocyklowego” jest złożona (chociażby przez zmianę tytułu), dlatego na chwile musze cofnąć się do roku 1926. Z datą 1 marca 1926 roku ukazał się pierwszy numer dwutygodnika „Automobilista Wojskowy”. Choć tytuł sugerował charakter militarny, był on w treściach w pełni cywilny. Inicjatorem powstania tego czasopism był Wojskowy Klub Samochodowy i Motocyklowy.

 

Magazyn ten (ze zmianami tytułu) ukazywał się tylko przez niecałe 5 lat lecz odegrał bardzo ważną rolę w historii polskiej motoryzacji. Jako pierwszy zainicjował kilka nowatorskich działań, o których piszę poniżej.

 

Pierwszy numer zawierał 8 stron, z czego 2,5 zajmowały reklamy. Objętość drugiego numeru zwiększyła się dwukrotnie i taki standard obowiązywał przez osiem kolejnych numerów. W numerze 9 (15 lipca 1926 roku) dwutygodnika „Automobilista Wojskowy”, w artykule redakcyjnym, zaanonsowano zmiany, jak pisano – będące wynikiem wniosków zebranych po czterech miesiącach wydawania magazynu: (…) Ponieważ pismo nasze ma być przeglądem tego, co inni w dziedzinie samochodowej napisali i zrobili, postanowiliśmy je nazwać od przyszłego numeru: „Przeglądem Samochodowym i Motocyklowym”. Poza tym uważamy, że forma miesięcznika będzie bardziej odpowiednia, niż dwutygodnika. W miesięczniku będziemy mogli spokojniej i szerzej omawiać zagadnienia, które wymagają dłuższego opracowania. (…).

 

 

Od 1 sierpnia 1926 roku (numer 10) magazyn ukazywał się w cyklu miesięcznym pod nazwą „Przegląd Samochodowy i Motocyklowy”. Objętość wzrosła do 26 – 28 stron. Zmienił się również nieco charakter czasopisma, krótkie informacje i artykuły, charakterystyczne dla poprzednich wydań, zastąpiły dłuższe, wnikliwe artykuły.

 

W roku 1927 objętość miesięcznika „Przegląd Samochodowy i Motocyklowy” wahała się około 40 stron. Udział reklam wahał się średnio około 15 – 25 procent. Linia programowa realizowana była bez zmian. Od września 1927 roku (numer 22) w podtytule, obok Wojskowego Klubu Samochodowego i Motocyklowego (wydawcy), ukazała się informacja: „Organ Wojskowego Klubu Samochodowego i Motocyklowego i Polskiego Związku Motocyklowego”. Po pięciu miesiącach, w lutym 1928 roku, informacja o Polskim Związku Motocyklowym zniknęła z podtytułu i już więcej się nie ukazała. Czym było to spowodowane, nie udało mi się ustalić. Niemniej cały czas w magazynie tym był bardzo rzeczowo prowadzony dział motocyklowy.

 

Przez prawie 3 lata Polski Związek Motocyklowy pozostawał bez oficjalnego organu prasowego. Nieoficjalnie – na zasadach koleżeńskich – komunikaty i informacje PZM drukowane były w kilku wydawanych wówczas magazynach motoryzacyjnych. Najczęściej w miesięcznikach „Przegląd Samochodowy i Motocyklowy” i „Auto”. Oczywistą rzeczą było, że taki stan można traktować tylko jako przejściowy.

 

Z powodu trudności finansowych, od początku 1929 roku „Przegląd Samochodowy i Motocyklowy” połączono z miesięcznikiem „Auto”. W tym mariażu to „Auto” było partnerem o silnej pozycji. Przez dwa lata (1929 – 1930) ukazywał się tytuł: „Auto i Przegląd Samochodowy i Motocyklowy”.

 

cdn…






Podziel się z innymi

Dodaj komentarz